Poezja św. Jana od Krzyża

Pasterz

Był sobie pasterz samotny wśród świata,

Nie znał co radość, co wzajemne serce,

Bo choć miłością gorzał ku pasterce

Tysiąc udręczeń pierś jego przygniata.

 

Nie płacze, choć się krwawią jego rany,

Ani się skarży na śmiertelne bóle,

Kiedy mu w sercu i pali, i kole,

Płacze, bo od niej czuł się zapomniany.

 

A tak, gdy  o nim wcale nie pamięta

Piękna pasterka, znosi te męczarnie,

Wśród obcych deptać daje się bezkarnie,

Takie nań miłość nałożyła pęta.

 

Biedny ja! – woła – biedny z tej przyczyny,

Że moją miłość zdeptała tak dumnie,

Że szczęścia ze mną nie chciała, ni u mnie,

Miłość mnie karze i dręczy bez winy!

 

Po długich mękach, na krzyż wbity w ziemię

Wspiął się i w krzyża otwarte ramiona

Kładąc się pasterz – głowę zwiesił, kona!

Lecz z sobą uniósł tej miłości brzemię.

 

Święty Jan od Krzyża

Posted in Aktualności and tagged .